Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lech Koczywąs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lech Koczywąs. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 grudnia 2007

Jest to, prawdopodobnie (jeżeli ktoś zna inne przykłady, bardzo proszę o informację) jedyny w Polsce wiersz, poświęcony Dymitrowi Szostakowiczowi i jego muzyce. Napisałem go kilka lat temu. Teraz powstał także piękny rosyjski przekład Jekatieriny Galiguzowej. W każdym razie autor jest tak zadowolony, że postanowił zamieścić dwie wersje: polską i rosyjską:

Lech Koczywąs

Ślady na śniegu

Jak podniesioną ręką dźwięk zdjęty z powietrza
Zabrany od wieczności po to, by tam wrócić,
Skrzypnięcia stóp na śniegu w Kurganie zostały
Oświetlone słońcem przed kolejną nocą.

Dla nich była miłość spojrzeniem ostatnim
Kiedy lato nastało dojrzał koniec bliski
I wypalonym gestem zapisaną nutę
Przeniósł do świata innego niż wszystkie...

Odtajał ogród, kot przebiegł po placu
A on, jak zakonnik surowszej reguły
Niczym greccy mnisi stawiał tajne znaki,
Których ożywienie zadziwiło ludzi.

I już to, co było, zostało daleko:
Miasta usnęły i światła pogasły.
Spacer po łące i chwila nad rzeką,
Nieśmiertelność nocy przenikała sen.

Следы на снегу

Как взмах руки в эфире ловит звук,
У вечности берёт, чтоб ей отдать,
Так скрип шагов в Кургане на снегу
Остался, озарённый на закате .

Любовью был для них последний взгляд,
С расцветом лета близился финал.
Усталым жестом ноту записав
Он перенёс к мирам совсем иным...


Растаял сад, в калитку шмыгнул кот,
А он, как будто греческий послушник,
Всё ставил знаки тайные: ожив,
Они сердца людские изумляли.

И то, что было, уж осталось далеко:
Спят города и фонари погасли.
Бродить по полю, и - минутку над рекой...
Ночей бессмертье сон одушевляло.

Перевела с польского Екатерина Галигузова

piątek, 5 października 2007

Olga Arefiewa w "Gadkach z Chatki"


Właśnie ukazał się nowy (70-ty) numer, poświęconego w szerokim sensie muzyce folkowej, pisma "Gadki z Chatki". Trzeba przyznać, że jest to jedno z najciekawszych naszych pism muzycznych. Wydawane jest przez Uniwesytet Marii Curie-Skłodowskiej i Stowarzyszenie Animatorów Ruchu Folkowego. Redaktorem naczelnym jest Małgorzata Kacprzak a współpracują korespondenci z różnych miast Polski.W ostatnim numerze znajdujemy ciekawe opinie, artykuły teoretyczne (np. o oberku Ewy i Bartosza Niedźwiedzkich) , relacje z festiwali (np. Gabrieli Gacek ze Strzegomia). Są interesujące wywiady (np. Macieja Szajkowskiego z Michałem Czachowskim - znakomitym gitarzystą o jego doświaczeniach i sukcesach indyjskich). Mamy kolejny odcinek encyklopedii polskiego folku a także sylwetkę (po raz pierwszy w polskiej prasie!) Olgi Arefiewej autorstwa Lecha Koczywąsa. Jest to trzeci artykuł tego autora o tej niepowtarzalnej artystce rosyjskiej. Dwa wcześniejsze znajdują się na stronie http://www.ark.ru/ (jeden z nich ma wersję polską, angielską i rosyjską.Drugi - tylko rosyjską).